środa, 26 września 2012

MURZYNEK Z POLEWĄ








Tak zwany murzynek Gabrysi Borejko. Jestem wielką fanką Jeżycjady. Cenię te książki za ciepło, dowcip i oczywiście wtrącenia kulinarne :) Ten wypiek serdecznie polecam. Prosty, bezproblemowy, ale bardzo smaczny. Przepis baza. Można go przekładać powidłami, konfiturą czy bitą śmietaną, dodać do niego bakalie czy orzechy. Ja jednak najbardziej lubię wersję najprostszą. Przepis jest z moimi małymi modyfikacjami. 

SKŁADNIKI:
4 jajka
4 łyżki kakao do wypieków
4 łyżki mleka
250g masła lub margaryny
1 paczka cukru waniliowego
250g mąki pszennej
350g cukru
1.5 łyżki proszku do pieczenia


W garnku rozpuścić masło, razem z cukrem, kakao i mlekiem. Zagotować. Odlać pół szklanki (na polewę). Przestudzić. Do przestudzonej masy dodać żółtka, mąkę, proszek do pieczenia oraz cukier waniliowy. Ubić białka na sztywno, delikatnie wmieszać do reszty ciasta. Wylać do tortownicy o średnicy 26 cm (wyłożonej papierem do pieczenia). Piec w temperaturze 190C (termoobieg)    35-40 minut (do suchego patyczka).
Po ostudzeniu posmarować odłożoną polewą.


Smacznego :)






6 komentarze :

Ola

murzynek kojarzy mi się ze świętami, zawsze gości na naszym stole :)

Droczilka

Klasyczny, poczciwy murzynek! Pychota! :-)

Magda

uwielbiam takie mocno czekoladowe ciasta :) i do tego ta polewa!

Schokolade Inspirationen

Zjadłabym takie mocno-czekoladowe ciacho:)

Charlotte

takie niedocenione przez wielu ciasto, ale jest rewelacyjne i uniwersalne i można z nim powariować ;)

Madame Edith

Murzynek kojarzy mi się z dzieciństwem. Bardzo lubiłam to ciasto. Wyszedł Ci fantastycznie!

Serdecznie pozdrawiam,
E.