wtorek, 27 listopada 2012

BISZKOPT RZUCANY





Moim zdaniem jest to biszkopt idealny. Jest bez dodatku proszku do pieczenia, ale dzięki dobrze ubitej pianie z białek pięknie i równo rośnie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby się nie udał. Bardzo dobrze nadaje się do tortów, przekrojenie go na 3 części jest bezproblemowe. A w sezonie letnim pysznie smakuje z owocami i galaretką. Nie bójcie się go rzucać! :) 


SKŁADNIKI: (tortownica 26cm)

  •  7 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej




Zimne białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Do ubitej piany stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po jednym żółtka, nie przestając ubijać. Mąki wymieszać i przesiać, dodać do piany, delikatnie wymieszać (łyżką lub mikser na najniższych obrotach). Ciasto wylać do formy (tylko dno wyłożone papierem do pieczenia, boki zostawić bez papieru czy smarowania). 
Piec w temperaturze 160C (termoobieg) około 35-40 minut (do tzw. suchego patyczka). 
Po upieczeniu ciasto w formie spuścić z wysokości pół metra na podłogę. Studzić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.




2 blaty



przekrojone 3 blaty

sobota, 24 listopada 2012

S'MORES











Kultowa przekąska biwakowa (i nie tylko) skautów- dziewczynek amerykańskich. S'mores doczekało się nawet swojego święta- 10 sierpnia w Stanach Zjednoczonych obchodzony jest National S'Mores Day :) Nazwa jest skrótem od "some more" i rzeczywiście, pomimo ich słodkości, sięga się po więcej :) W Polsce spotkałam się z nazwą piankowe kanapki, co poniekąd oddaje ich charakter. W sezonie letnim można piec pianki nad ogniskiem lub grillem, zimową porą kuchenka mikrofalowa czy piekarnik też się sprawdzą. W oryginalnym przepisie były herbatniki pełnoziarniste i czekolada Hershey's, ale bardzo dobrze smakują z maślanymi herbatnikami i dobrą mleczną czekoladą :)



SKŁADNIKI:
  • herbatniki
  • pianki marshmallow (najlepiej białe)
  • czekolada mleczna


pianki przed pieczeniem


Na talerzu położyć jeden herbatnik, a na nim 1-2 pianki (w zależności od ich wielkości). Wstawić do kuchenki mikrofalowej na 10-15 sekund (zależy od mocy kuchenki, wyłączyć w momencie, gdy pianka wyraźnie zwiększy swoją objętość). Wyjąć, na piankach położyć kostkę czekolady, przykryć drugim herbatnikiem.

Smacznego :)

pianki po pieczeniu













środa, 21 listopada 2012

DOMOWY MAKARON





Pamiętam, jak byłam mała, Mama bardzo często do niedzielnego rosołu robiła domowy makaron. Był porozwieszany na krzesłach, porozkładany na stolnicy, a ja próbowałam go podjadać :) Do dzisiaj nie przepadam za rosołem ;), ale jestem fanką makaronu, zwłaszcza domowego. Przepis jest banalnie prosty- na 1 osobę 100 g mąki i 1 jajko. Próbowałam z mąką pszenną typ 500 czy 550, ale ciasto nie było tak gładkie i elastyczne, jakbym sobie życzyła. Dopiero zakup włoskiej mąki typ 00 ułatwił sprawę. Makaron można bez problemu wałkować na stolnicy i kroić w potrzebne kształty, ale jeśli często na stołach goszczą dania makaronowe, to maszynka baaaardzo ułatwi życie. Testowałam już tagliatelle, była domowa lasagne i używałam przystawki do ravioli. Jest super! Dobrej zabawy z makaronem Wam życzę! :)



SKŁADNIKI:

  • 200 g mąki (typ 00)
  • 2 duże jajka




Mąkę wsypać do miski, zrobić zagłębienie.Wbić w zagłębienie jajka, dokładnie wymieszać. Zarabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne (10-15 minut). Zawinąć w folię spożywczą, odłożyć na 30 minut. Cienko wałkować, w razie potrzeby podsypując mąką. Gotowy makaron można wysuszyć i przechowywać w papierowych torebkach lub świeży od razu gotować (pamiętając, że  czas gotowania będzie krótszy niż w przypadku makaronu suszonego lub kupionego w sklepie).

Smacznego :)







sobota, 17 listopada 2012

CAKE POPS




Cake pops czyli ciasto na patyczkach. Ostatnio bardzo modne (choć może cupcakes teraz bardziej). Zobaczyłam je na blogu Bakerella i musiałam spróbować. Wymagają trochę pracy i sporo czasu, ale efekt jest tego wart. Zarówno smak, jak i wygląd. Zwłaszcza, że możliwości dekoracyjne są nieograniczone (spędziliśmy popołudnie na ich dekorowaniu i mieliśmy wiele radości)! Przepis pochodzi z Moich Wypieków.


SKŁADNIKI: (15-20 sztuk w zależności od wielkości)
  • 400g ciasta (u mnie babka majonezowa stąd, ale może być brownie, generalnie ciasto bez kremu)
  • 80g kremu czekoladowego lub masła orzechowego
  • 120g mascarpone
  • 200g czekolady (mleczna i gorzka)
  • 1 łyżka oleju
  • dekoracje


1.Ciasto pokruszyć (polecam użycie blendera). Krem czekoladowy wymieszać z mascarpone, dodać pokruszone ciasto. Dokładnie wymieszać. Zawinąć ciasto w folię, odłożyć do zamrażalnika na 15 minut.
2. Wyjąć, łyżką odmierzać w miarę równe ilości ciasta,  uformować kulki. Ułożyć kulki na blachę do pieczenia (wyłożoną papierem do pieczenia), odstawić na 15 minut do zamrażalnika.
3.Czekoladę z olejem rozpuścić w kąpieli wodnej.
Patyczki zanurzać w czekoladzie i szybko wkładać w środek kulek (dochodząc mniej więcej do połowy kulki). Kulki przełożyć na blaszkę (patyczkami do góry) i ponownie mrozić przez 15 minut.
4. Podgrzać czekoladę, żeby była płynna. Wyjąć cake popsy, zanurzać w czekoladzie. Poczekać, aż skapie jej nadmiar. Wbić w styropian (lub włożyć np. do kubka). Dekorować wedle uznania.

Smacznego :)


przed dekorowaniem

bałwanek wersja 1.0 :)
Pomocnica kuchenna :)






czwartek, 15 listopada 2012

BABKA MAJONEZOWA




Przepis na tą babkę dostałam parę lat temu, kiedy po jej spróbowaniu nie chciałam uwierzyć, że zawiera majonez :) Wypiek jest z gatunku łatwe, szybkie i przyjemnie (w sam raz dla niespodziewanych gości czy na napad słodkiego małego głoda ;) Zapewniam, że majonezu naprawdę nie czuć, ale ważne, żeby użyć delikatnego w smaku (majonez dekoracyjny lub podobny będą akurat). Idealny wypiek do popołudniowej kawy czy herbaty.



SKŁADNIKI: (mała keksówka)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 łyżek alkoholu (wódka, rum, w zależności od preferencji)
  • 6 łyżek majonezu
  • 3 łyżeczki kakao





Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Dokładnie wymieszać. Wlać alkohol, dodać majonez, wymieszać. 3/4 ciasta wlać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Do pozostałego ciasta dodać kakao, wymieszać. Ciemne ciasto wlać na środek jasnej części ciasta (lub wykonać zygzaki).
Piec w temperaturze 180C (termoobieg) około 40 minut (do suchego patyczka).

Smacznego :)






















niedziela, 11 listopada 2012

KRAKERSY Z PASTĄ SEROWO - CZOSNKOWĄ








To jest tak zwana przekąska idealna. Ma moje dwa ulubione składniki- żółty ser oraz czosnek (na całe szczęście B jest również fanem czosnku :). Nie jest to danie z gatunku lekkich i dietetycznych (ech ten ser i majonez), ale pocieszam się, że zdrowotne właściwości czosnku trochę ratują sprawę. Na studiach, podczas zajęć z mikrobiologii, robiliśmy doświadczenie. Na płytki z kolonią bakteryjną kładliśmy plasterki czosnku. Drugiego dnia bakterie obumierały. Tak więc w czosnek bardzo wierzę! :) Krakersy są łatwe i szybkie do przygotowania, a pasta bardzo dobrze smakuje też z chlebem czy grzankami.


SKŁADNIKI:


  • 200g żółtego sera (np. gouda)
  • 3 łyżki majonezu
  • 3-4 ząbki czosnku
  • krakersy
  • do dekoracji: orzechy włoskie, pietruszka




Ser utrzeć, czosnek przecisnąć przez praskę lub bardzo drobno posiekać. Wymieszać ser, czosnek i majonez (w zależności od upodobań można dać więcej lub mniej majonezu oraz czosnku). Wyłożyć pastę na krakersy. Udekorować orzechami lub pietruszką.


SMACZNEGO :)




















środa, 7 listopada 2012

SAŁATKA ZE SZPINAKIEM I FETĄ





Do pewnych smaków trzeba dojrzeć. U mnie tak było ze szpinakiem. Jak byłam mała, delikatnie mówiąc nie byłam fanką, a teraz? Lubię go ze wszystkim: z makaronem, w postaci puree,  składnika nadzienia czy też świeży jako podstawa sałatki. No i na dodatek jest bardzo zdrowy :) Ta sałatka  powstała spontanicznie na zasadzie sprzątania lodówki :) Zostało parę oliwek, pyszna oryginalna feta, parę sardynek. Z czosnkowymi grzankami to bardzo pożywny posiłek.

SKŁADNIKI: (na 2 osoby)

  • 100g baby szpinaku
  • 3 pomidory
  • 1 ogórek zielony
  • 8 czarnych oliwek
  • 100g sera feta
  • puszka sardynek
  • oliwa z oliwek
  • oregano, czosnek granulowany
  • grzanki czosnkowe

Szpinak umyć i odsączyć. Warzywa i ser pokroić w sporą kostkę, oliwki przepołowić, sardynki podzielić na części. Składniki przełożyć do miski, polać oliwą, doprawić oregano i czosnkiem. Wymieszać. Podawać z grzankami.


Smacznego :)