sobota, 27 lipca 2013

Czekoladowy fondant / lava cake





Jestem czekoladoholikiem, nieuleczalnym. Czekoladowy fondant spróbowałam parę lat temu w restauracji i można powiedzieć, że była to miłość od pierwszego zjedzenia :) Kwestią czasu było odtworzenie tego smaku w domu. Idealny deser powinien mieć ładną skorupkę z ciasta i delikatnie lejący gęsty środek. Uzyskanie idealnego fondant wymaga czasem paru prób- w zależności od piekarnika czas pieczenia może być nieco dłuższy lub krótszy. Ważne jest by użyć składników dobrej jakości- tutaj zamienniki się nie sprawdzą. 

SKŁADNIKI: (2 kokilki)
  • 62 g czekolady (minimum 60% kakao)
  • 62 g masła
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 żółtko

            masło do wysmarowania kokilek
            kakao do wysypania kokilek

Masło i czekoladę rozpuścić i przestudzić. Jajka roztrzepać z cukrem. Do masy jajecznej dodać masło z czekoladą i mąkę. Dobrze wymieszać. Kokilki wysmarować masłem i obsypać kakao. Masę przełożyć do kokilek, piec w temperaturze 230 C (termoobieg) 7-8 minut. Delikatnie przełożyć na talerz i podawać ciepłe.








środa, 24 lipca 2013

Chlebek odrywany z serem







Zdjęcia takiego chleba widziałam już jakiś czas temu i myśl o zrobieniu go, dojrzewała :) Teraz zastanawiam się, dlaczego tak długo czekałam. Jest łatwiejszy niż  ten, nie musimy własnoręcznie robić pieczywa, wystarczy, że kupimy chleb dobrej jakości. Idealny do grilla czy na wieczór filmowy ( o ile nie przeszkadza nam jedzenie palcami)

SKŁADNIKI:
  • 1 chleb (około 0.5kg)
  • 100 g roztopionego masła
  • 250 g żółtego sera
  • cebulka dymka
  • 4-5 ząbków czosnku
Chleb naciąć w kratkę (wzdłuż i w poprzek), uważając, by skórka na spodzie pozostała nienaruszona. Ser pokroić w plastry, powkładać go w powstałe nacięcia. Dymkę pokroić, wymieszać ze stopionym masłem i posiekanym czosnkiem. Mieszaninę rozprowadzić po całym chlebie. Chleb owinąć w folię aluminiową, piec w temperaturze 180 C przez 15 minut, potem odwinąć folię z wierzchu i piec kolejne 10 minut.








czwartek, 18 lipca 2013

Sałatka z pieczonych buraków z fetą






Moje ostatnie odkrycie- pieczone buraki. Zajadam się nimi na ciepło i moim zdaniem,  smakują dużo lepiej niż gotowane. Ich słodki smak bardzo dobrze komponuje się ze słoną fetą. Idealnie jakby była to oryginalna feta, ale dobry ser w typie lub ser kozi też się sprawdzą. Pyszny pomysł na przekąskę lub kolację!
Trójka moich pomocników kuchennych doczekała się oficjalnego przedstawienia w blogosferze  :)


SKŁADNIKI:

  • 4-5 średnich buraków
  • 150-200 g fety
  • oliwa z oliwek
  • ocet balsamiczny


Buraki owinąć folia aluminiową i piec w temperaturze 180 C (termoobieg) około godziny (powinny być miękkie). Po wystudzeniu obrać (polecam wykonywanie tej czynności w rękawiczkach) i pokroić na grubsze plastry. Na plastry buraka pokruszyć fetę. Całość skropić oliwą z oliwek i octem balsamicznym.



niedziela, 14 lipca 2013

Dżem truskawkowy








Domowe przetwory mają w sobie coś magicznego :) Wymagają większego nakładu pracy niż po prostu otwarcie słoiczka ze sklepu, ale zdecydowanie warto. Dokładnie wiemy, co jest w środku, mają o wiele lepszy smak, a widok półek zastawionych owocami lata- bezcenny :) Jest to też miły prezent dla znajomych, na dodatek wpisujący się w modną konwencję hand made.
Teraz jest idealny czas na przetwory truskawkowe- są one najtańsze i najsłodsze. Mój dżem (wzorowany na przepisie z Moich Wypieków) jest słodki- zgodnie z życzeniem B, ale można zmniejszyć ilość cukru. 
Kiedyś wyparzałam słoiki wrzątkiem, a po napełnieniu gotowały się w garnku z wodą. W tym roku stawiam na piekarnik, jest szybciej i efektywniej, zwłaszcza, że więcej słoików na raz się w nim mieści.
Moja pierwsza partia dżemów powoli się kończy, koniecznie muszę zrobić kolejną :)
Zbliżają się pierwsze urodziny mojego bloga, a ja mam potrzebę zmian. Mam nadzieję, że nowy szablon (jeszcze nieskończony) Wam również się spodoba! :)

SKŁADNIKI:

  • 3 kg truskawek
  • 800 g cukru
  • 5 łyżek soku z cytryny


Truskawki umyć, odszypułkować, przełożyć do garnka z grubszym dnem. Dodać cukier i sok z cytryny. Przełożyć garnek na kuchenkę, cały czas mieszając doprowadzić do wrzenia. Gotować przez kilka godzin (na małym ogniu, bez przykrywki), aż woda odparuje, a dżem będzie miał odpowiednią konsystencję. Ja rozłożyłam gotowanie na 3 dni, po 1-2 godziny każdego dnia.
Słoiki razem z przykrywkami  umyć, wysuszyć, wstawić do zimnego piekarnika. Piekarnik nastawić na 110C (termoobieg), piec słoiki około 15 minut (od osiągnięcia temperatury 110 C). Słoki napełnić gorącym dżemem, dobrze zakręcić i wstawić do piekarnika na kolejne 20 minut. Wystudzić i gotowe :)




niedziela, 7 lipca 2013

Ciasto jogurtowe z dżemem








Nie mam ostatnio czasu i możliwości na tworzenie wymyślnych dań. Ale ochota na coś dobrego i coś słodkiego jest niezmienna. Po zlustrowaniu zawartości pustawej lodówki zdecydowałam się na ciasto jogurtowe :) Proste i szybkie w wykonaniu, cudownie wilgotne i smaczne. Do tego z domowym dżemem truskawkowym. W całym domu pięknie pachnie. Ciasto na drugi dzień nic nie traci ze smakowitości.

SKŁADNIKI: (mała keksówka)

  • 60 g masła
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • 150 g cukru
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 cukier waniliowy
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki dżemu truskawkowego


Masło rozpuścić i wystudzić. Jajka zmiksować z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Dodać jogurt, wymieszać. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i wmieszać do ciasta. Na koniec dodać masło. Ciasto przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch ciasta wyłożyć dżem, delikatnie wmieszać go w ciasto (część powinna pozostać na wierzchu).
Piec w temperaturze 170C (termoobieg) 50-60 minut.

Smacznego :)