niedziela, 18 sierpnia 2013

Jajka w koszulce i sos holederski






Ostatnio naszą ulubioną wieczorną rozrywką jest oglądanie amerykańskiej edycji  Masterchef'a. Można nie lubić tego programu, ale jedno trzeba przyznać - z sezonu na sezon poziom umiejętności kulinarnych uczestników rośnie i budzi mój wielki szacunek. Do tego, w 3 edycji z powodzeniem wystartowała osoba niewidoma i poradziła sobie fenomenalnie! Dodatkowym smaczkiem są komentarze sędziów- niektóre cytaty Gordona Ramsay'a czy Joe Bastianich'a są niemalże kultowe :)

Daniem, które często pojawia się w programie są różne wariacje na temat jajek w koszulkach (poached eggs). Do tej pory wydawało mi się to niesłychanie trudne, aż nie spróbowałam. B zażyczył sobie na śniadanie jajek po benedyktyńsku. Są to jajka w koszulce podane na English muffin (przepis wkrótce), z bekonem lub szynką i polane sosem holenderskim. Jak dla mnie, idealne niedzielne śniadanie! 

Jajko w koszulce:

W garnku zagotować wodę, posolić. Świeże jajko rozbić do ramekina lub kubka. Płynnym ruchem wlać jajko do gotującej się wody. Gotować na średnim ogniu około 3 minut (jajko o rozmiarze L, dobrze ścięte białko, płynne żółtko). Ostrożnie wyłowić łyżką cedzakową.

Sos holenderski

SKŁADNIKI:

  • 3 żółtka (temperatura pokojowa)
  • 120 g masła
  • sól
  • pieprz
  • 1-2 łyżek soku z cytryny

Sos należy przygotowywać w kąpieli wodnej. Do miski dodać pokrojone masło i żółtko, składniki ubijać trzepaczką w kąpieli wodnej. Gdy sos zacznie gęstnieć, dodać sól i pieprz oraz sok z cytryny. Ubijać jeszcze chwilę, podawać  od razu na ciepło.







9 komentarze :

Anonimowy

Ale zachecajace zdjecia ! Jeszcze tego dania nie jadlam ale wyglada tak ze chcialoby sie sprobowac !mK

Bartosz Chronowski

Smakują obłędnie... :)

Parmigiano

Wygląda bardzo apetycznie. Chyba zaraz polecę wypróbować ten przepis, mniam :)

Ewelina C.

wygląda cudnie, ale chyba przewyższa moje umiejętności :)))

Schokolade Inspirationen

Uwielbiam jajka:)

AZgotuj!

uwielbiam to danie za delikatność, smak, nasycenie:)

moja pasja smaku

Zabieram się za te jajka od kiedy widziałam je w masterchefie i jakoś zrobić nie mogę :) Wyszło idealnie :)

kruszyna

Wow, jak dla mnie to już wyższa szkoła jazdy:P Ale śniadanko jak w najlepszej restauracji :D

naleśniki

o matulu!!! jakie rozkoszne !!!